Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą cmentarz ewangelicki

Seweryn Szamota - właściciel dóbr Suliszew

W niedzielne popołudnie wybrałyśmy się odwiedzić Farę i muzeum Parfialne w Rawie Mazowieckiej. Jak opisać uczucie kiedy zwiedzasz okolicę i spotykasz znajomych z archiwalnych dokumentów? W kryptach kościoła, które grzecznościowo udostępniła nam Siostra Zakonna, od razu przykuła naszą uwagę tablica dotycząca Seweryna Szamoty. Seweryn Szamota -właściciel dóbr Suliszew, z których w 1815r wydzieli ziemię pod kolonię w Sewerynowie. Sprowadził osadników, z którymi podpisywał indywidualne kontrakty. Szamota zmarł  niespodziewanie w 1826r. w Suliszewie Akt zgonu został sporządzony w kościele Starej Rawie. Pozostawił po sobie żonę Jadwigę.  Symboliczna tablica nagrobna małżonków znajduje się w kryptach kościoła p.w Niepokalanego Poczęcia NMP w Rawie Mazowieckiej na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego 9. Krypty można zwiedzać po wcześniejszym umówieniu. Barokowy kościół powstał przy 1730r obok kolegium jezuickiego. Obecnie po generalnym remoncie jest perełką Rawy Mazowieckiej godną odwi...

Stanął krzyż na cmentarzu na Franciszkanach

Dziś stanął krzyż na cmentarzu ewangelickim we Franciszkanach. Siłami OSP Franciszkany, ale ten krzyż to długa i moim zdaniem warta opowiedzenia historia.... Działo się to dawno dawno temu temu, czyli wiosną 2016... Przewrócił się stary krzyż na byłych Budach Strzyboskich. (Starzy mieszkańcy wiedzą, młodsi niech poszukają na starych mapach.) Honorata i Waldek podjęli akcję... potrzebny nowy krzyż! Nikt tu nawet o  allegro nie pomyślał. Tylko w te pędy do księdza proboszcza w Starej Rawie, a on w te słowa "Krzyża nie mam, ale jest dąb na cmentarzu w Starej Rawie. Jak poradzicie dąb jest Wasz" Pojechali chłopaki na cmentarz, podrapali się po głowie. Od tyłu cmentarza jedynie można po dąb wjechać. A tam pole, miedza i pole. Na obu polach ziemia rolna, świeżo na polu posiane... Mówi Mirek: "Trzeba gospodarzy o zgodę zapytać. Będzie szkoda na polu." Poszliśmy do rolników Starorawskich, o zgody pytać. Ustaliliśmy, że jednym kołem po polu jednego, drugim kołem po polu...

Cmentarz ewangelicko - augsburski w Łęczycy

niech nikogo nie zmyli tabliczka, cmentarz mieści się w Łęczycy Cmentarz w Łęczycy jest uprzątnięty, klimatyczny. Ogrodzony i dobrze oznaczony. Wizyta na tym cmentarzu, była przy okazji, ale z konkretną intencją. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć. Bogate kwatery rodzinne obok prostych mogił. Wyróżnia się kwatera żołnierzy poległych w Pierwszej Wojnie Światowej oraz krzyż represjonowanym i zamordowanym przez reżim stalinowski w latach 1945 - 1956. Moją uwagę przykuła rodzinna kwatera rodziny Mund. Dwóch braci Mund mieszkało przed wojną na Franciszkanach. Jeden był nawet wójtem gminy Doleck w czasie II wojny światowej. To już jednak zupełnie inna historia...  Napis na tabliczce "Represjonowanym i zamordowanym przez reżim stalinowski w latach 1945-1956" mogiły żołnierzy poległych w czasie Pierwszej Wojny Światowej Pomnik rodziny Mund

Frankwilt Frankenfeld Franciszkany

Franciszkany - wieś w gminie Nowy Kawęczyn ciągnie się równolegle do drogi Skierniewice - Rawa Mazowiecka.  Żeby ją odwiedzić, należy specjalnie skręcić ze ścieżki rowerowej.  Leży trochę z boku, ma charakter uporządkowanej ulicówki, o jakie na Mazowszu nie trudno. W tych zabudowaniach ukrywa się ciekawa historia jej powstania. Historia ludzi i miejsc, po wojnie przemilczana, bo kojarzyła się z Niemcami. Dziś zapomniana, bo jej bohaterowie byli analfabetami, którzy nie zdołali jej napisać. Dziś tą wieś znamy pod nazwą Franciszkany. Mało kto wie, że w swojej długiej historii jako nieliczna z miejscowości kilkukrotnie zmieniała swoją nazwę. Pierwszą nazwą nowej wsi powstałej na szlacheckich pustkach dóbr Strzyboga była nazwa Frankwilt. W dokumentach znajdziemy również Franciszków gm. Trzcianna, Frankenfeld. Nowy początek, nowe zasady ,   Wieś została erygowana w 1821r kontraktem osadniczym podpisanym przez ówczesnego właściciela dóbr Trzcianna i części dóbr ...

Pierwsze sprzątanie na cmentarzu we Franciszkanach

no to się zaczęło... Julka, Zuza i Majka zebrały śmieci. Konrad z tatą zaczęli czyścić teren tj. wycinać krzaki, chaszcze i inne ch.... A narosło tego przez kilka dzięsięcioleci. Widać, że ktoś kiedyś wyciął dorodne dęby. Powykrzywiane akacje rozsiały się i powrastały w groby. Wystarczyła godzina z pilarkami, żeby cmentarz odkrył pierwsze niespodzianki.  Grobów jest więcej, niż pierwotnie było widać. Te które było widać są w rzeczywistości większe. Z łatwością spod liści dają się wykopać kolejne ramy betonowych pomników.  Ukazała nam się główna aleja cmentarna. Dała się odnaleźć prawie kompletna tablica z inskrypcją. Chwila z grabkami ukazała rzędy grobów, resztki nieczytelnych tabliczek i blaszane figurki ukrzyżowanego Jezusa. Dużo pracy przed nami, ale anonimowy cmentarz po woli zaczyna przemawiać. Serdecznie zapraszamy.. no właśnie jak zaprosić do fizycznej pracy po godzinach, całkowicie za darmo, z satysfakcją historycznych odkryć?  Halo, ...

Sewerynów - ewangelicki cmentarz odnaleziony

Mapa z 1937 Sewerynów jest jedną z najpiękniej położonych wsi w gminie Nowy Kawęczyn. Leży w malowniczej dolinie rzeki Chojnatka, która niedaleko łączy się z rzeką Rawką. Oddalona od głównych dróg, zachowała swój wiejski charakter. Można odnieść wrażenie, że czas się tam mógł zatrzymać, że chodzimy po tych samych ścieżkach, co nasi przodkowie ponad sto lat temu. A jednak, to właśnie tu miałam duży problem w zlokalizowaniu ewangelickiego cmentarza. Łatwo odnajdywalny jest na mapach z XIX w. i XX w., znalazł się również na współczesnej mapie Bolimowskiego Parku Krajobrazowego, ale w przestrzeni zdaje się nic nie zgadzać. W poszukiwania zaangażował się znajomy leśnik, miejscowy poszukiwacz skarbów i strażak. Po nałożeniu map na siebie, prześledzeniu śladów naszych poszukiwań wyniki nie były jednoznaczne... Poszukiwania miały więc swój ciąg dalszy. Kilkukrotnie, kwadrat po kwadracie przeszukiwaliśmy te miejsca. Niby wszystko się teoretycznie zgadza, tylko świeżo...