Przejdź do głównej zawartości

Roszkowa Wola - cmentarz wojenny (Pierwsza Wojna Światowa)


Cmentarz powstał w 1915r.  Poniżej zamieszczam opis działań ze strony GC7W4DJ (link poniżej wpisu) 
"W czasie pierwszej wojny światowej rejon gminy Rzeczyca stał się dwukrotnie areną bezpośrednich działań wojennych. W dniach 25 - 27 października 1914 r. doszło do zaciętej bitwy na froncie niemiecko-rosyjskim wzdłuż linii: Nowe Miasto – Rawa – Jeżów.
W bezpośrednim zasięgu walk znalazła się Roszkowa Wola i Jeziorzec. Na zapleczu zaś: Lubocz, Kawęczyn, Rzeczyca, Bobrowiec i Bartoszówka.
Początkowo wojska rosyjskie odnosiły sukcesy wypierając Niemców ze zdobytych terenów. Jednakże na skutek kontrofensywy wojsk niemieckich w dniach 17 - 21 listopada, a następnie w dniach 1 - 6 grudnia 1914 r., wojska rosyjskie wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza wycofały się na wschód i począwszy od połowy grudnia 1914 r. front ustabilizował się od linii Bzury i Rawki w kierunku Opoczna.
Na froncie tym dochodziło do wielomiesięcznych uporczywych walk pozycyjnych, określonych w literaturze jako walki nad Pilicą i Rawką. Na linii walk pozycyjnych znalazły się miejscowości Bartoszówka, Lubocz, Łęg, Roszkowa Wola. Do chwili obecnej w rejonie wsi Roszkowa Wola i Mroczkowice znajdują się pozostałości cmentarzy, gdzie pochowani są niemieccy żołnierze."

Andrzej Jura, Lubocz. Malownicza wieś w sercu Polski. 2017

Więcej zdjęć z mojej zimowej wycieczki. Styl pomnika bardzo przypomina mogiłę poległych w tym samym czasie z cmentarza ewangelickiego w Brzozowie. Porównajcie sami. Czy to złudzenie, czy ten sam budowniczy?  Pomnik z Brzozowa jest mniejszy...
https://podpyskatym.blogspot.com/2019/01/brzozow-zdjecia.html
 












Źródła:
Andrzej Jura, Lubocz. Malownicza wieś w sercu Polski. 2017
 
https://www.geocaching.com/geocache/GC7W4DJ_cmentarz-z-i-wojny-swiatowej?guid=5090e9fd-8963-4dd8-8e82-4239fda7fef0

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Katyń 1940 - Stefan Strumidło z Suliszewa

28 marca 1910 w Suliszewie urodził się Stefan Strumidło.  Uczęszczał do szkoły w Suliszewie, a później w Trzciannie. Kontynuował później naukę w szkole policyjnej tzw.  Normalnej Szkole Fachowej dla Szeregowych PP w Mostach Wielkich pow. żółkiewski, którą ukończył 20 lutego 1935.  Rok później  pełnił już służbę w woj. poleskim, jako policjant posterunkowy. Po wybuchu II wojny światowej rodzina straciła z nim kontakt. Nie wiadomo było co się stało, dlaczego się nie odzywa. Wraz z kolegami został aresztowany we wrześniu 1939 przez NKWD i trafił do obozu jenieckiego w Ostaszkowie. Jego nazwisko znajduje się na liście wywozowej L. 020/3 (64), 2882. 5 marca 1940 r. Stalin, Woroszyłow, Mołotow, Mikojan, Kalinin i Kaganowicz, na posiedzeniu Biura Politycznego KC WKP, podjęli decyzję o zaakceptowaniu wniosku ludowego komisarza spraw wewnętrznych, Ławrientija Berii, w sprawie zastosowania kary śmierci przez rozstrzelanie tysięcy polskich jeńców. Wyroki śmierci miały zap...

Lipiec 1944 Umocnienia znad Rawki

W lipcu 1944 zamiast żniw Niemcy zaczęli na masową skalę organizować budowę umocnień.  Od tego czasu gmina Nowy Kawęczyn przeorana została pozycjami strzeleckimi, przeciwczołgowymi i bunkrami. W sumie po wojnie oszacowano, że powstało 46 km rowów przeciwczołgowych i 17 km pozycji strzeleckich. Ciągnęły się od Kurzeszyna, Nowego Dwory, Starej Rawy po Suliszew i Kamion. To była więc dramatyczna inicjatywa logistyczna w przededniu końca II wojny światowej. Do ich kopania powołano 4 obozy pracy przymusowej. Zorganizowane one zostały w Nowym Dworze, Starej Rawie, Kamionie i Suliszewie. Według dokumentów powojennych, w każdym z nich do 1945r przebywało ok. 6000 osób. Do przymusowej pracy przy ich kopaniu, a także budowy umocnień i bunkrów kierowani byli przede wszystkim ludzie z okolicznych wsi. Średni czas pracy przy kopaniu okopów wynosił 180 dni/osoba. Niejednokrotnie kopało kilka osób z gospodarstwa, po 20-40 osób  ze wsi. Szkody zostały spisane już maju 1945r. ...

Wycieczka stowarzyszeniowa - Rawa Mazowiecka, kościół Niepokalanego Poczęcia NMP

Ile razy przejeżdżacie przez sąsiednią miejscowość i mówicie sobie. "Kiedyś się zatrzymam i obejrzę"? Znamy sąsiedzkie kościoły, cmentarze z widzenia, pojedynczych ślubów i pogrzebów... Nigdy nie ma czasu. Kościoły to nie tylko miejsca praktyk religijnych, to także nasza miejscowa historia. Wycieczki "Wspólnej Pamięci" to taka lokalna inicjatywa z gatunku "Cudze chwalicie swego nie znacie" Ważne, żeby były to wycieczki z "przewodnikiem", bo często patrzymy, a nie widzimy lub nie potrafimy odczytać znaczeń symboli... Pierwsza nasza wycieczka odbyła się 1 sierpnia i zwiedzaliśmy kościół Niepokalanego Poczęcia Maryi Panny w Rawie Mazowieckiej powstały przy byłym kolegium jezuickim. Dziś po całościowym, generalnym remoncie. Przewodnikiem naszym był proboszcz Bartłomiej Karp. Prywatnie pasjonat historii i wizjoner. Podziękować jemu za oprowadzenie i wnikliwe opowieści to za mało! Namawiamy do indywidualnego obejrzenia rawskiej Fary, tym bardziej, że...